Jak wykorzystać bujo w nauce języka

bujo

Co to jest bujo?

To skrót od „bullet journal” czyli zeszyt z kropeczkami, który możesz wykorzystywać na wiele sposobów. Bujo może być kalendarzem, dziennikiem podróży, notatnikiem, albo wszystkim na raz. Kiedy pierwszy raz zetknęłam się ze zdjęciami wymyślnie ozdobionych i starannie wykaligrafowanych dzienniczków, pomyślałam sobie, że to przerost formy nad treścią i coś zdecydowanie nie dla mnie. Z moim kurzo- pazurzym pismem, które przez cyfrową rewolucję jeszcze bardziej się zdegenerowało i brakiem cierpliwości do wszelakich robótek ręcznych. Tymczasem mój pierwszy kropeczkowy dziennik, który kupiłam we Flying tiger, pokazał mi jak potężne i wielofunkcyjne jest to narzędzie, które przy okazji może dawać sporo przyjemności. Zupełnie naturalnie po kilku miesiącach mój pierwszy dziennik został cały zapisany. Obecnie planuje i notuje w Planerze Pełnym Czasu, kupionym w sklepie Oli Budzyńskiej, znanej jako Pani Swojego Czasu. Ten planer jest naprawdę rewelacyjny – jakość papieru, rozmiar, karty miesięczne i numeracja stron robią wielką różnicę. Planer nie jest tani, więc jeśli chcesz dopiero zacząć przygodę z bujo i nie wiesz, czy to coś dla ciebie, wybierz coś tańszego. Jeśli jednak powoli rozkochujesz się w kropeczkach, sięgnij po Planer Pełen Czasu – nie będziesz żałować.

bujo

Zaletą bujo jest jego wielofunkcyjność. Ogranicza Cię w zasadzie Twoja wyobraźnia. W dzisiejszym wpisie chciałabym Ci pokazać jak wykorzystać planer w kontekście nauki języków obcych. Na przykładowych zdjęciach na tapecie jest oczywiście język szwedzki, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby podobne metody stosować w nauce innych języków.

Planuj w języku, którego się uczysz.


Jedną z metod szybkiej nauki języka obcego jest tzw. immersja czyli otoczenie się językiem z każdej możliwej strony. Dobrym pomysłem jest więc, żeby język, którego się uczysz, stał się językiem twojego kalendarza:

oktober bujo

planer

planer pani swojego czasu

Zaplanuj naukę języka w czasie.

Założę się, że każdy z Was podjął przynajmniej kilka razy w życiu spontaniczną decyzję o nauce języka obcego, z której nic nie wyniknęło. Ot, dwie, trzy lekcje i zakurzony samouczek, który leży w kącie i czeka na lepszy czas, bo ten okazał się niewystarczająco dobry. Zanim podejmiesz decyzję o nauce języka obcego, warto sobie odpowiedzieć na pytania czy masz czas, który możesz na tą naukę poświęcić i jeśli tak to ile go masz. Zaplanuj naukę języka w czasie.

szwedzki


Na przykładowym zdjęciu pokazuje Ci nie to jak wybrać cyfry do losowania totolotka, ale jak zaznaczać te dni w miesiącu, w których planujemy chociaż 20 minut poświęcić nauce języka szwedzkiego. Sprawdź swój kalendarz i zaznacz te dni, w które możesz spędzić trochę czasu z językiem, którego się uczysz, a następnie wypisz, nad czym zamierzasz pracować danego dnia.


Obejrzysz jedną lekcję video mojego kursu? Czy przerobisz jeden rozdział podręcznika Rivstart? Posłuchasz przez 20 minut szwedzkiego radia podczas biegania na siłowni? Odsłuchasz podcast Klartext (wiadomości radiowe z prostszym słownictwem) i stworzysz zdania z nowo poznanymi słowami? A może obejrzysz jeden odcinek serialu „Bonusfamiljen” (dostępny na platformie Netflix) i zapiszesz nowe wyrażenia, które Ci się spodobają? Przeczytasz jakiś artykuł z Dagens Nyheter albo 8 sidor, jeśli jesteś na początku drogi?


Nauka języka wymaga dużej samodyscypliny i sporej ilości czasu. Dobrze ją sobie zaplanować, ale i urozmaicać. Rozpisywanie poszczególnych etapów pomaga dobrać się do tego językowego Mount Everestu. Powoli, małymi krokami, ale do celu. Wbrew temu co niektórzy mówią nie ma możliwości, żeby ktoś lub coś nauczył się języka za ciebie, najlepiej wtedy kiedy ty śpisz.

Notatki z nowymi słówkami i zwrotami


Forma bujo daje dużo możliwości jak i łatwość rysowania różnych tabelek, figur geometrycznych, diagramów. Przez notowanie, rysowanie, samodzielne tworzenie i zapisywanie zdań, kolorowe zakreślanie doskonale utrwalamy materiał przy użyciu zmysłu wzroku. I teraz Ci, którzy widzieli już pierwszą lekcję kursu (możesz ją zobaczyć jeśli zapiszesz się na newsletter – zrobisz to tutaj) zakrzykną: “Ale przecież zabraniasz nam notować podczas lekcji!” – tak PODCZAS lekcji. Nie mam problemów z tym, że po lekcji zrobicie sobie notatki, bazując na materiale w pdf, który dołączony jest do każdej z nich. Z tym, że jeżeli kurs będzie funkcjonował tak jak sobie założyłam, to część z Was będzie pamiętać bardzo dużo bez tworzenia notatek.

Tutaj kilka moich pomysłów jak wykorzystywać bujo w nauce nowych słów i zwrotów. Możesz:

jak uczyć się nowych słówek

A Wy zetknęliście się kiedyś z bujo? A może używacie go do nauki języka i macie ochotę podzielić się spostrzeżeniami?